Fundacja Arton
  • 465_robakowski_2014_arton_1_1.jpg
  • 466_robakowski_2014_arton_1_1.jpg
  • 467_robakowski_2014_arton_1_1.jpg
  • 469_robakowski_2014_arton_1_1.jpg
  • 468_robakowski_2014_arton_1_1.jpg
  • 470_robakowski_2014_arton_1_1.jpg
  • 471_robakowski_2014_arton_1_1.jpg
  • 472_robakowski_2014_arton_1_1.jpg
  • 474_robakowski_2014_arton_1_1_1.jpg
  • 475_robakowski_2014_arton_1.jpg
  • 476_robakowski_2014_arton_1.jpg
  • 473_robakowski_2014_arton_1_1_1.jpg
  • 483_robakowski_2014_arton_1.jpg
  • 482_robakowski_2014_arton_1.jpg
  • 485_robakowski_2014_arton_1.jpg
  • 486_robakowski_2014_arton_1.jpg
  • 484_robakowski_2014_arton_1.jpg
  • 500_robakowski_2014_arton_1.jpg
  • 501_robakowski_2014_arton_1.jpg
  • 487_robakowski_2014_arton_1.jpg
  • 502_robakowski_2014_arton_1.jpg
  • 480_robakowski_2014_arton_1.jpg
  • 488_robakowski_2014_arton.jpg
  • 481_robakowski_2014_arton_1.jpg
  • 488_robakowski_2014_arton_1.jpg
  • 492_robakowski_2014_arton.jpg
  • 489_robakowski_2014_arton.jpg
  • 490_robakowski_2014_arton.jpg
  • 491_robakowski_2014_arton.jpg
  • 494_robakowski_2014_arton_1.jpg
  • 493_robakowski_2014_arton_1.jpg
  • 495_robakowski_2014_arton.jpg
  • 497_robakowski_2014_arton.jpg
  • 498_robakowski_2014_arton.jpg

Kąty Energetyczne na wystawie w Muzeum Gerarda Bluma Kwiatkowskiego w Hunfeld w Niemczech

rok powstania:

1987

technika:

negative

licencja:

Józef Robakowski

Prace z cyklu "kąty energetyczne" są wyrazem fascynacji problemem istnienia KĄTÓW jako swego rodzaju geometrii intuicyjnej. Ten wyimaginowany przez umysł człowieka MODEL stał się od wielu lat głównym motywem mojej aktywności artystycznej. Zastanawiam się, na ile "geometria" mająca przecież jedynie w swej intencji cele praktyczne może funkcjonować w sztuce? Aby ten problem stał się istotny postanowiłem powołać KĄTY jako energetyczny znak kulturowy w formie osobistego fetyszu. Mam intuicję, że dysponując trzema kątami uda mi się w dowolny sposób narzucić je na tzw. RZECZYWISTOŚĆ, ale też na moją motoryczność biologiczną. Dzięki takiemu zabiegowi pragnę spowodować coś w rodzaju napięcia energetycznego. To NAPIĘCIE ma być sensem tej absurdalnej pracy, czyli sposobem nadania własnej artykulacji niezależnie istniejącej już ode mnie materii.