Fundacja Arton
  • popiel_2016_arton_481.jpg
  • popiel_2016_arton_482.jpg
  • popiel_2016_arton_483.jpg
  • popiel_2016_arton_484.jpg

Wykres linii horyzontu. Pejzaż obiektywny

rok powstania:

1973

technika:

Fotografia czarno-biała (reprint)

wymiary:

21 x 15 cm

numer inw.:

popiel_2016_arton_481-484

Stanisław Fijałkowski

słowa kluczowe:

pejzaż obiektywny horyzont Stanisław Fijałkowski Ludmiła Popiel Jerzy Fedorowicz

Fotografie stanowiły element działania przeprowadzonego w 1973 roku nad jeziorem Jamno, którego owocem stała się seria sześciu obrazów pod wspólnym tytułem Pejzaż obiektywny (w zbiorach Muzeum w Koszalinie). Wykreowany tu układ obejmował sześć płócien, aparat fotograficzny (w ręku Stanisława Fijałkowskiego) oraz linkę, która reprezentowała linię horyzontu i pozostawiła na płótnach jego ślad.

Przebieg działania opisuje odręczna notatka Ludmiły Popiel z Archiwum Jerzego Fedorowicza:

11:45 Artyści, uczestnicy zdarzenia otrzymują sześć białych płócien. Autorzy wydarzenia proponują takie ustawienie płócien w polu widzenia obiektywu, aby płaszczyzny płócien trzymane pionowo zostały przecięte linią horyzontu. 11:55 Uczestnicy ustawieni przed obiektywem trzymają płótna pionowo wzdłuż linii prostej „łapiąc” w kadr fragment horyzontu. Linia zostaje odwzorowana za pomocą linki trzymanej przez dwóch uczestników. 11:58 Na prośbę autorów Stanisław Fijałkowski sprawdza przez obiektyw zgodność odwzorowania linii horyzontu. 12:00 Na płótnach zostaje odbity ślad linki, a tym samym linii horyzontu. Nieco później autorzy wydarzenia malują niebieskim kolorem dolne części płócien, po linię horyzontu.

Praca ta pokazuje, że przestrzeń, która interesowała Ludmiłę Popiel w malarstwie nie była tylko przestrzenią obrazu – kreowaną i regulowaną przez artystkę wytyczającą szlaki, jakimi podążają na jej płótnach abstrakcyjne formy. Była to także przestrzeń geograficzna – krajobraz. Artystka zdaje się zbliżać te dwa rozumienia przestrzeni do siebie i zacierać różnice między nimi. Sztuczne, geometryczne światy i pejzaż morski uzyskują w jej twórczości wspólny mianownik i zlewają się w jeden pejzaż.